Pismo w sprawie odpowiedzi na interpelację dotyczącą zaniedbanych działek gruntowych będących własnością Miasta Radlin z dnia 21.11.2011 r.

Radlin 21.11.2011 r.

Andrzej Gaca
Radny Miasta Radlin
ul. G. Zapolskiej 25 B
44-310 Radlin

Pani
mgr  Barbara Magiera

Burmistrz Miasta Radlin

Dotyczy: odpowiedzi na interpelację w sprawie uporządkowania zaniedbanych działek gruntowych będących własnością Miasta Radlin

Szanowna Pani Burmistrz           

W nawiązaniu do kolejnej już odpowiedzi Urzędu Miasta w sprawie jak w tytule, pragnę poinformować Panią Burmistrz, iż mieszkańców miasta nieszczególnie interesują sprawy związane z przekształceniem ZGK, czy sprawowania nadzoru nad realizacją zadań przez poszczególne wydziały UM.To są wewnętrzne sprawy administracyjne Urzędu Miasta.Mieszkańcy oczekują przede wszystkim zapewnienia bezpieczeństwa, czystości, ładu i porządku w mieście.To, że do dnia dzisiejszego nie został określony standard utrzymania działek miejskich; pomimo corocznego sporządzania wykazu działek do letniego utrzymania, jest wynikiem braku dbałości o mienie gminy oraz braku wyobraźni ze strony Władz miasta, do czego mogą doprowadzić wieloletnie zaniedbania  w tym zakresie. Nieprawdziwe są stwierdzenia o niekoszeniu działek z powodu braku dojazdu,  ponieważ do większości działek miejskich, zlokalizowanych    w rejonie umownej dzielnicy Reden, dojazd jest możliwy.
To, że obecnie nie ma możliwości koszenia działek  zadrzewionych zakrzewionych, jest spowodowane wieloletnim, niekontrolowanym rozrostem samosiejek drzew i krzewów na terenach, które do niedawna były pozbawione tego typu roślinności. W głównej mierze jest to spowodowane jakimkolwiek brakiem zainteresowania stanem działek ze strony właściciela.
Do  mieszkańców nie przemawia również stwierdzenie, o ograniczonych możliwościach finansowych i osobowych ZGK i rezygnacji z utrzymania działek, ze względu na konieczność użycia ręcznych wykaszarek. Skoro Zakład nie posiadał takich możliwości; a zajmował się innym rodzajem działalności, należało rozważyć wykonanie tych usług przez firmy zewnętrzne.Ze strony Urzędu jednak nigdy taka propozycja nie padła, ponieważ Urząd Miasta nie zdawał i nadal nie zdaje sobie sprawy, w jakim stanie jest większość działek miejskich, położonych poza  ścisłym centrum miasta. Tłumaczenia niektórych urzędników miejskich, o koniecznej ochronie terenów wyznaczonych w Planie Zagospodarowania Przestrzennego jako strefa E2   tj. teren dolin i cieków wodnych, również mijają się z ustaleniami zawartymi  w tym Planie.  Zapis w PZP dopuszcza rolnicze użytkowanie zieleni łęgowej, przez które należy rozumieć także wykaszanie  i porządkowanie zieleni, a w szczególności niszczenie chwastów, głównie zarastających te tereny.
Niedopuszczalne; zgodnie z ustaleniami ujętymi w PZP, jest  zalesianie tych terenów, ze względu  na tworzenie przegród dla spływu mas powietrza. Obecnie na tych działkach dochodzi do niekontrolowanego, samoczynnego zalesiania, poprzez rozrost samosiejek drzew i krzewów, a co za tym idzie, do tworzenia barier dla swobodnego spływu powietrza.
Spora część terenu pokryta jest zbutwiałymi  pniami, powalonych od wielu lat drzew  i żywcem przypomina krajobraz  puszczy leśnej.
Na części działek miejskich położonych w rejonie pomnika Ofiar Szybu Reden, wyznaczono w Planie Zagospodarowania Przestrzennego teren zieleni urządzonej ZU, z podstawowym przeznaczeniem pod zieleń parkową. Głównym elementem zieleni parkowej w tym rejonie są od lat niepielęgnowane krzewy  i drzewa, z uschniętymi i połamanymi konarami, a także samosiejki drzew zarastające powoli teren wokół pomnika. Całości krajobrazu parku w tym rejonie dopełniają  rozpadające się murki ogrodzenia, nieczynne i  połamane słupy oświetlenia oraz dzikie wysypiska śmieci.
Taki, utrzymywany od wielu lat stan działek, a także brak jakiegokolwiek nadzoru ze strony  Urzędu Miasta nad swoją własnością, wprost zachęca do lokowania na ich terenie śmieci. Stwierdzenie zawarte w odpowiedzi; dotyczące niewkraczania na tereny będące naturalnym siedliskiem zwierząt, rodzi pytanie: czy miasto jest naturalnym siedliskiem dla dziko żyjących zwierząt leśnych jak np. sarny, których całe stada od kilku lat niszczą uprawy rolne?
Jeszcze parę lat temu sarny nie były spotykane na terenie miasta. Dziś skutecznie niszczą zasiewy i inne uprawy do tego stopnia, że wielu właścicieli pól  i działek  rezygnuje z dalszego ich uprawiania, powiększając tym samym za przykładem Urzędu Miasta powierzchnię zaniedbanych i zdegradowanych rolniczo terenów.

Wiele wskazuje na to, że przy takim tempie zalesiania miasta i tworzeniu dogodnych  warunków do stałego wzrostu populacji dzikich zwierząt leśnych, Władzom miasta uda się  w niedalekiej przyszłości przekształcenie  Radlina z gminy miejskiej        w nowy rodzaj jednostki samorządu terytorialnego – gminę leśną.

W związku z powyższymi faktami, zwracam się z prośbą do Pani Burmistrz jako właściciela działek miejskich w rejonie umownej dzielnicy Reden, o niezwłoczne spotkanie w terenie,  w celu zapoznania się z obecnym  stanem tych  działek. Celem spotkania powinno być też ustalenie dalszych działań Urzędu Miasta, w stosunku do oczekiwań mieszkańców dotyczących czystości, porządku i bezpieczeństwa pożarowego na terenach miejskich sąsiadujących  z prywatnymi posesjami.

Do wiadomości: Rada Miasta
Zdjęcia obrazujące stan działek miejskich znajdujących się w rejonie umownej dzielnicy Reden znajdują się w zakładce Galeria

Odpowiedź