Pomysł na tężnię – proste pytanie, skomplikowana odpowiedź. Komentarz do odpowiedzi Urzędu Miasta w Radlinie

Na wstępie komentarza chcę zaznaczyć, że nie jestem przeciwny pomysłowi budowy tężni, bądź też jakiemukolwiek pomysłowi zagospodarowania terenów rekreacyjnych na Wypandowie. Każde zagospodarowanie miejskich terenów, dziś najczęściej mocno zdegradownych, o czym świadczą zdjęcia zamieszczone w zakładce Galeria; jest lepsze niż dalsze utrzymywanie stanu obecnego. Przeciwny natomiast jestem wprowadzaniu do budżetu pomysłów, mogących budzić kontrowersje; bez konsultacji z radnymi, a także bez zasięgnięcia opinii mieszkańców, chociażby za pośrednictwem Biuletynu Radlin czy serwisu internetowego miasta. A szczególnie, przeciwny jestem  udzielaniu odpowiedzi mieszkańcom przez Urząd Miasta w Radlinie, w sposób lekceważący ich; noszący cechy arogancji władzy. Wykład z zakresu zarządzania i pobudzania kreatywności urzędników miejskich, w zamian odpowiedzi na krótkie pytanie jest nie na miejscu. Autor, wnioskodawca, czy też wymieniony w piśmie lider, tak  rzadkiego i oryginalnego pomysłu budowy tężni solankowej, powinien być znany zarówno radnym jak i mieszkańcom. Miasto Radlin nie jest prywatną własnością Burmistrza i Urzędu Miasta, a mieszkańcom należy się świadomość, kto będzie stał za powodzeniem lub niepowodzeniem tego projektu, wiążącego się oczywiście z wydatkowaniem według wstępnych szacunków 1 200 000 zł z ich podatków. Poniżej link do artykułu w Nowinach Wodzisławskich.
http://www.nowiny.pl/80668-radlin-zaszaleje-na-jubileusz-zbuduje-teznie-i-nowa-fontanne.html